Większość ludzi używa AI dorywczo - pyta, kopiuje, zamyka kartę. Ja od dwóch lat buduję coś innego - system.
System, w którym asystenci, automatyzacje i bazy wiedzy przejmują powtarzalną robotę - a ja zostaję na to, czego nie da się zlecić: decyzje, kierunek, własne myślenie.
AI używam nie tylko w firmie. Mam wirtualnego trenera, który układa plan na siłce. Coacha longevity, który czyta moje wyniki badań i pilnuje regeneracji.
Tu piszę o tym, jak naprawdę wygląda budowanie firmy z AI. Bez pseudo sukcesów z LinkedIna. Nie robię 10 mln przychodu w miesiąc z zespołem agentów, którzy pracują 24/7 - codziennie testuję, wdrażam i zapisuję co z tego wychodzi.